Informacja o pogrzebie i wspomnienie Piotra Bachurzewskiego
Informacja o pogrzebie i wspomnienie Piotra Bachurzewskiego

PoznaĆam Piotra na poczÄ tku lat 70-tych. Piotr, wĂłwczas mĆody absolwent chemii UW i pracownik Instytutu BadaĆ JÄ drowych, postanowiĆ wrĂłciÄ do psiej miĆoĆci swojego dzieciĆstwa, do boksera i tak zaczÄĆa siÄ nasza przyjaĆșĆ. W 1975 r., juĆŒ jako wĆaĆciciel mĆodej, obiecujÄ cej bokserki, zostaĆ przyjÄty do oddziaĆu ZKwP w Warszawie i aktywnie wĆÄ czyĆ siÄ w prace oddziaĆu, w tym w starania o poprawÄ demokratycznych standardĂłw naszego stowarzyszenia. ByĆ takĆŒe wystawcÄ odnoszÄ cym spore sukcesy, a w 1977 r. odchowaĆ swĂłj pierwszy miot bokserĂłw pod przydomkiem Beharim. Pod koniec lat 70-tych zostaĆ powoĆany do grona asystentĂłw. W 1981 r., podobnie jak wiele osĂłb z naszego pokolenia, zdecydowaĆ siÄ na wyjazd z Polski, jak wtedy mĂłwiĆ „byle dalej od komuny”. W czasie 20-letniego pobytu w RPA kontynuowali, wraz z ĆŒonÄ , hodowlÄ bokserĂłw, do ktĂłrych z czasem doĆÄ czyĆy beagle. KUSA – zrzeszona w FCI organizacja kynologiczna PoĆudniowej Afryki, z czasem przyznaĆa Piotrowi uprawnienia sÄdziowskie do oceny gr.2 oraz wielu ras z grup 1, 5, 8 i 9 FCI. Po powrocie do kraju w pierwszych latach XXI w. odnowiĆ swoje czĆonkostwo i uprawnienia sÄdziowskie w ZKwP, a w ostatnich latach aktywniej zaangaĆŒowaĆ siÄ w dziaĆalnoĆÄ naszego oddziaĆu peĆniÄ c z  zaangaĆŒowaniem funkcjÄ z-cy rzecznika dyscyplinarnego. Piotr byĆ osobÄ o wysokich kompetencjach, niezĆomnych zasadach, niezwykĆej uczciwoĆci, solidnoĆci i rzetelnoĆci, a dla mnie osobiĆcie, zawsze lojalnym przyjacielem o, tak charakterystycznym dla niego, zdystansowanym poczuciu humoru. OpuĆciĆ nas zdecydowanie za wczeĆnie i bÄdzie nam go bardzo brakowaÄ.
TÄ drogÄ , w imieniu swoim oraz ZarzÄ du oddziaĆu w Warszawie, skĆadam rodzinie i bliskim wyrazy najgĆÄbszego wspĂłĆczucia.
Anna Bogucka

